ŻYCIE JAK W MADRYCIE

#codziennik dzień 1

Pierwszy dzień urlopu. Nic nie robię, nic nie muszę. Przeglądam zaległe artykuły, sączę kawę. I w tym wszystkim fakt, że kawa jest ciepła i mogę się nią rozkoszować ile chcę przyprawia mnie o radosny zawrót głowy.

Dobrego dnia! 😊