• ŻYCIE JAK W MADRYCIE

    Prasowanie jako czynnik wzrostu oglądalności TV

    Muszę się przyznać, że nie cierpię prasować. Nie znam nudniejszej czynności domowej od prasowania… Najgorsze są koszule. Kołnierzyki i mankiety doprowadzają mnie do szewskiej pasji. Dlatego unikam tego, jak tylko mogę. Nie ma jednak metody na to, żeby całkiem uniknąć tego koszmarnego domowego obowiązku. Dlatego opatentowałam prasowanie jako czynnik wzrostu oglądalności TV. Nie stać mnie na gosposię Mogłabym oddać rzeczy do prasowania. Umówmy się, nie mam kasy jak lodu i nie stać mnie na to. Nie mam Ukrainki, która robiłaby za mnie całą czarną robotę. Serio, czasem mi się wydaje, że ukraińskie sprzątaczki mają lepiej. Bo one mogą wyjść, zwolnić się, czy znaleźć lepszą rodzinę. Ja tu jestem uwiązana. Nie…

  • EKO

    Gdzie się podziały wszystkie zwierzęta…

    Zwierzęta są dla mnie nieodłącznym elementem krajobrazu mojego domu. Nie wyobrażam sobie bez nich życia. To dla mnie tak naturalne jak fakt, że słońce wschodzi. I choć klimat się zmienia i zwierząt hodowlanych praktycznie nie da się spotkać w najbliższej okolicy to jednak sentyment pozostał.   Ze wzruszeniem patrzę na krowę, jak na przybysza z innej planety. Kiedyś okolica była bardziej swojska. Krówki, świnki i koniki były codziennością. Dziś… Ze świeczką szukaj. Szybciej stado saren przewędruje pod moimi oknami, niż usłyszę ryk krówska na pastwisku. Przypomina mi to trochę historyjkę sprzed kilku lat. Byliśmy na Orawie. Szliśmy dosyć daleko od zabudowań i nagle dolinami poniósł się ryk. Pani Córka stanęła…

  • DZIECKO

    Macierzyństwo w trzech odsłonach

    O relacji kobiety i dzieci można pisać elaboraty. Każda z nas ma inne na tę kwestię spojrzenie. I nijak nie wytłumaczy pozostałym, myślącym inaczej, o co jej chodzi. Oczywiście, gdy spotkasz tak samo myślącą duszę od ręki wasze fale myślowe zsynchronizują się. Będziecie odbierały każdy gest dziecka tak samo. Każdy ból będzie waszym wspólnym bólem. Wystarczy jednak, że perspektywa waszych wyobrażeń będzie różna, a już tak łatwo się nie dogadacie.  Kilka tygodni temu, jedna z moich koleżanek urodziła zdrowego, ślicznego chłopaka. Zgodnie z tradycją postanowiliśmy dać jej z tej okazji prezent. Dodatkowo, że my takie kreatywne bestie są, postanowiliśmy napisać wierszyk. Nic by może z tego nie było takiego, gdyby…

  • FOTOGRAFIA

    Zima zła? My się świry nie boimy

    Na prawo straszą i lewo straszą. A to mrozami, które zabijają. a to smogiem, który zabija, a to Kaczyńskim, który przyjdzie i zabierze mi sanki. I wiecie co? Na ogół bym się tym przejmowała. Na ogół na prawdę się tym przejmuję. Są czasem takie chwile, kiedy mam to wszystko w głębokim poważaniu, a najważniejsze to dobrze się bawić. Wspólnie z kimś na prawdę mi bliskim spędzać czas i trochę poświrować. A co?! Na zdrowie!

  • BABSKIE SPRAWY

    Kobiece must have

    Zdarzyło mi się ostatnio być kilka razy na wieczorach panieńskich. Co może i dziwne, bo raczej z panną nie mam nic wspólnego. I wiek się nie zgadza, i status na Facebooku też mówi co innego. Ale skoro zostałam zaproszona odmówić nie wypadało i z przyjemnością wybrałam się na tak zacną imprezę. O fenomenie babskich wieczorów jeszcze kiedyś napiszę osobny tekst. Dziś jednak chce się skupić na czymś innym. Z czasów, w których ja wychodziłam za mąż, a było to hohoho lat temu, pamiętam, królową prezentów na Wieczór Panieński była bielizna na noc poślubną — biała oczywiście. Do tego jeszcze kilka dodatków do ślubu. Wiecie, o co chodzi? Coś nowego, coś starego,…