• COOLTURA

    Biała bluzka – LFO 2011

    Wczoraj w ramach Life Festival odbyło się w OCK przedstawienie monodramu Osieckiej w wykonaniu pani Krystyny Jandy pt. „Biała bluzka”. Byłam i powiem szczerze, że odbiór bardzo pozytywny. Nie był to zwykły monodram, a monodram połączony z grą bandu i z wizualizacjami. Całość bardzo prosto i harmonijnie zamykała całość. Największe wrażenie zrobiła na mnie aktorka. Widać na jej twarzy znak czasu, ale wytrzymać wokalnie 1,5 godzinne „szoł” i to w dodatku na 10 cm szpilce – klasa! Co do samej sztuki. Dziwny przejaw cierpienia i samotności kobiety. Niedostosowania i braku zgodny na otaczającą ją rzeczywistość z historią w tle. Poruszyła mnie zaś ostatnia piosenka. Obrazy z XX wiecznej historii Polski.…

  • ŻYCIE JAK W MADRYCIE

    Bolek, Lolek i dziewucha

    Już niedługo – w kwietniu – zostanie odsłonięty w Bielsku pomnik pewnych braci. Nie będzie to pomnik Kaczyńskich ani też Cugowskich, najbardziej cieszy mnie, że nie będzie to pomnik braci Mroczek. Braćmi, których postanowiło upamiętnić Bielsko będzie oczywiście nie kto inny jak Bolek i Lolek. Miejsce, w którym chłopcy mieliby mieć swój pomnik owiane jest ponoć tajemnicą. Część Bielszczan protestuje jednak i uważa, że miejsce jest nie odpowiednie. Jak donosi Gazeta Wyborcza chłopcom nie będzie towarzyszyła Tola. A o to dlaczego: Roman Nehrebecki, syn nieżyjącego już Władysława Nehrebeckiego, reżysera kreskówek oraz pierwowzór postaci filmowego Lolka, mówi, że wbrew pozorom Tola nigdy nie była popularną postacią. Trafiła do filmu, bo dziewczynki…

  • POLSKA

    Kęckie muzeum

    Nie całkiem dawno byłam z moją Z. w Kętach w sobotnie przedpołudnie. Mając całą masę czasu spacerowałyśmy po Rynku i z nudów stwierdziłam, że pokażę jej muzeum. W końcu jest i jest częścią naszej lokalnej historii i jeszcze mogłam przekazać jej więcej niż wytłumaczyć pustymi słowami. Myślałam, że o ile nie będzie zamknięte i o ile w ogóle ktoś w środku jest i o ile ten ktoś będzie tak miły i sprzeda mi bilety, to pewnie nic ciekawego nie zobaczę i nic się nie nauczę, a Z. wynudzi się jak mops. I co i nie! Nie tak było. Jakie było moje zdziwienie. Muzeum było otwarte, zgodnie z godzinami otwarcia. Przy…